Spojrzenie w kwietniowe niebo 2026 

Posted by on 30 marca 2026

Spojrzenie w kwietniowe niebo 2026 

Pogody kwiet­niowe – słoty majowe”

    To przy­sło­wie pasuje do aktu­al­nej sytu­acji pogo­do­wej, ale wyraża przy oka­zji naszą nadzieję, na praw­dziwą wio­senną i sło­neczną aurę. Tęsk­nimy bar­dzo za takimi dniami, które powinny nam wyna­gro­dzić tego­roczne mroźne i śnieżne dni zimowe. Dla­tego ogrom­nie pocie­sza­ją­cym będzie fakt, rów­nież w tym mie­siącu Słońce nadal sys­te­ma­tycz­nie wznosi się coraz wyżej ponad Rów­nik nie­bie­ski tak, że w ciągu kwiet­nia, w Mało­pol­sce, przy­bę­dzie dnia o 103 minuty.  Łatwiej też  będzie się nam przy­zwy­czaić, na dobre, do czasu let­niego, bowiem w środę 1.IV. Słońce wscho­dzi u nas o godz. 6.17, a zacho­dzi o 19.12 i nie jest to Prima Apri­lis. Nato­miast w ostat­nim dniu mie­siąca, wschód Słońca nastąpi już o 5.19, a zachód dopiero o 19.57, zatem ostat­niego kwiet­nia, dzień będzie trwał 14 godzin i 38 minut; będzie już dłuż­szy od naj­krót­szego dnia roku aż o 6 godzin i 33 minuty, ale jesz­cze krót­szy o 105 minut od tego naj­dłuż­szego, czerw­co­wego dnia.

Jeśli spoj­rzymy do pożół­kłych kart histo­rii, to stwier­dzimy, że 65 lat temu, w dniu 12 kwiet­nia 1961 roku, odbył się pierw­szy lot czło­wieka – Jurija Gaga­rina – po orbi­cie sate­li­tar­nej Ziemi. Na pamiątkę tego wyda­rze­nia, usta­no­wiono 12.IV. Mię­dzy­na­ro­do­wym Dniem Zało­go­wych Lotów Kosmicz­nych. A na nie­bie, przez cały mie­siąc, będziemy noto­wać umiar­ko­waną aktyw­ność magne­tyczną Słońca, bowiem nasza gwiazda znaj­duje się w fazie po mak­si­mum aktyw­no­ści w 25 cyklu. Naj­czę­ściej liczba Wolfa, czyli ilość grup plam i poje­dyn­czych plam na tar­czy Słońca, wyno­sić będzie kil­ka­dzie­siąt. Taka aktyw­ność Słońca powo­duje, że chroni nas swym polem magne­tycz­nym, przed sil­nym i prze­ni­kli­wym pro­mie­nio­wa­niem pocho­dzą­cym nie tylko z cen­trum naszej Galak­tyki. Wypada nam się więc cie­szyć tą aktyw­no­ścią Słońca, bowiem nad ranem w dniu 20 kwiet­nia wstę­puje ono w znak Byka. Ponadto, jak corocz­nie, 25 kwiet­nia będziemy mogli obcho­dzić Mię­dzy­na­ro­dowy Dzień Astro­no­mii.  Patrząc w niebo, nie zapo­mi­najmy o naszej Błę­kit­nej Pla­ne­cie i jej miesz­kań­cach, któ­rzy obec­nie powinni chyba być obiek­tem spe­cjal­nej tro­ski i  kosmicz­nego ładu!

Jeśli cho­dzi o Księ­życ, to w pierw­szej deka­dzie i ostat­nim tygo­dniu mie­siąca będzie nam prze­szka­dzał w noc­nych obser­wa­cjach gwiazd, bowiem kolej­ność faz Księ­życa w kwiet­niu będzie nastę­pu­jąca: peł­nia 2.IV. o godz. 04.12, ostat­nia kwa­dra 10.IV. o godz. 06.52, nów 17.IV. o godz. 13.52 i pierw­sza kwa­dra 24.IV. o godz. 04.32. Ponie­waż peł­nia Księ­życa w dniu 4.IV., będzie pierw­szą wio­senną peł­nią po 20.III., więc nie­dziela 5.IV. będzie Nie­dzielą Wiel­ka­nocną, zgod­nie z tra­dy­cją i prze­pi­sem usta­no­wio­nym na Sobo­rze Nicej­skim w 325 roku. Naj­da­lej od Ziemi (w apo­geum) będzie 7.IV. o godz. 10 , a naj­bli­żej Ziemi (w pery­geum) znaj­dzie się Księ­życ 19.IV. o godz. 09. Ponadto, w tym mie­siącu będą dwa “okienka” umoż­li­wia­jące start Misji Arte­mis Ii z czwórką astro­nau­tów, o ile w końcu poko­nane zostaną kło­poty tech­niczne z rakietą. Misja ta, ma  za zada­nie oble­cieć Księ­życ i szczę­śli­wie powró­cić na Zie­mię.

Jeśli zaś chcemy obser­wo­wać pla­nety, to Mer­ku­rego będzie można zoba­czyć bar­dzo nisko na wschod­nim hory­zon­cie, do połowy kwiet­nia, potem znik­nie w pro­mie­niach Słońca. Naj­lep­sze warunki do jego obser­wa­cji będą tuż przed Wiel­ka­nocą. Wenus w kwiet­niu, widoczna jest na wie­czor­nym nie­bie, błysz­cząc w zorzach wie­czor­nych. Na razie krótko po zacho­dzie Słońca, stop­niowo wydłu­ża­jąc swój pobyt ponad hory­zon­tem, aż do paź­dzier­nika. Czer­wo­nawy Mars, gazowy Saturn i pla­neta Nep­tun, kąpią się w pro­mie­niach Słońca, zatem nie będą widoczne. Nato­miast Jowi­sza wraz z gro­madką gali­le­uszo­wych księ­ży­ców, możemy obser­wo­wać na wie­czor­nym nie­bie, wysoko na połu­dniowo zachod­nim nie­bie, przez dobre 4 i pół godziny po zacho­dzie Słońca. Nato­miast do obser­wa­cji pla­nety Uran, o zmierz­chu nisko na zachod­nim nie­bie, koniecz­nie musimy użyć lunety. Zatem, aby go zoba­czyć, zapra­szam do MOA.

Od 15 do 25 kwiet­nia pro­mie­niują mete­ory z roju kwiet­nio­wych Liry­dów.  Radiant mete­orów leży w pobliżu Wegi, naj­ja­śniej­szej gwiazdy w gwiaz­do­zbio­rze Liry.    Mak­si­mum aktyw­no­ści (do 20 prze­lo­tów na godzinę) przy­pada na noc 21/22 kwiet­nia. W tym roku warunki do ich obser­wa­cji są dobre, bowiem Księ­życ będzie trzy dni po nowiu, nie  prze­szka­dza­jąc w obser­wa­cjach słab­szych meteorów.

Oto tylko naj­waż­niej­sze zja­wi­ska na nie­bie, które pole­cał­bym do obser­wa­cji przy  oka­zji wio­sen­nych spa­ce­rów, przy czę­sto bez­chmur­nym nie­bie. Jed­no­cze­śnie przy­po­mnijmy sobie bar­dzo opty­mi­styczne sta­ro­pol­skie przysłowie:

Bądź wesół – jak wio­senny poranek”

Wschody i zachody Księżyca

dr  Adam Michalec
MOA w Niepołomicach,
8 marca 2026