Spojrzenie w wakacyjne niebo 2022

Posted by on 21 czerwca 2022

Spojrzenie w wakacyjne niebo 2022

Tego lata, w okre­sie urlo­pów będziemy się sta­rać korzy­stać w miarę z dobro­dziejstw sło­necz­nego nieba. Rze­czy­wi­ście, jest to bowiem okres dłu­gich dni, a krót­kich nocy, które nie­zbyt sprzy­jają obser­wa­cjom astro­no­micz­nym. Tym nie mniej, jak sądzę, wiele cie­ka­wych zja­wisk będziemy mogli zaob­ser­wo­wać na nie­bie w okre­sie tego­rocz­nych waka­cji, z któ­rych nie­wąt­pli­wie na wyróż­nie­nie, zasłu­gują w dru­giej deka­dzie sierp­nia słynne Per­se­idy. Posta­rajmy się w tym celu wyko­rzy­stać wolny czas, a być może pogoda wresz­cie dosto­suje się do naszych ocze­ki­wań. Zatem z głową pod­nie­sioną do góry, spójrzmy co tam na naszej sfe­rycz­nej sce­nie szy­kuje nam pogodne niebo.

W mie­siące waka­cyjne, na połu­dniowo-wschod­nim nie­bie, gdy dobrze się ściemni, a w lipcu to dopiero około godz. 23, kró­luje tzw. Trój­kąt letni. Two­rzą go trzy gwiazdy pierw­szej wiel­ko­ści: Deneb, Wega i Altair. Należą one, w kolej­no­ści, do gwiaz­do­zbio­rów: Łabę­dzia, Liry i Orła. W trój­ką­cie tym, naj­wy­żej nad hory­zon­tem, mie­ści się pra­wie w cało­ści Łabędź (jego jasne gwiazdy two­rzą krzyż), na prawo, nieco poni­żej Lira i u dołu Orzeł. Przez wszyst­kie te trzy gwiaz­do­zbiory, w ich tle, prze­biega Droga Mleczna, w któ­rej cen­trum kró­luje masywna czarna dziura. Aby Galak­tykę na nie­bie dostrzec, wystar­czy tylko sprawne oko i poświę­ce­nie paru chwil w bar­dzo późny pogodny wie­czór, ale z dala od zbęd­nych świa­teł. W dru­gim tygo­dniu waka­cji, w dniu 4 lipca przed połu­dniem, Zie­mia na orbi­cie oko­ło­sło­necz­nej znaj­dzie się naj­da­lej od Słońca (w aphe­lium), w odle­gło­ści ponad 152 mln km od niego. Nato­miast Słońce w swej „wędrówce” po Eklip­tyce podąża powoli ku rów­ni­kowi nie­bie­skiemu, przez co jego dekli­na­cja będzie sys­te­ma­tycz­nie maleć, a w związku z tym noce staną się nie­znacz­nie, ale coraz to dłuż­sze, a dni nie­stety krótsze.

W Kra­ko­wie, w dniu 1 lipca Słońce wscho­dzi o godz. 4.35, a zacho­dzi o godz. 20.53, czyli dzień będzie trwał 16 godzin i 18 minut. Będzie już krót­szy od naj­dłuż­szego dnia w roku o 5 minut; nato­miast 31 sierp­nia Słońce wscho­dzi o 5.54, a zacho­dzi o 19.26, czyli będzie nam świe­cić przez 13 godzin i 33 minuty: zatem przez waka­cje ubę­dzie nam dnia o 2 godziny i 45 minut. W mię­dzy­cza­sie zaś, Słońce w swej „wędrówce” wśród zna­ków Zodiaku, przej­dzie 22 lipca, ze znaku Raka w znak Lwa, a w mie­siąc póź­niej, wstąpi w znak Panny. Jeśli zaś cho­dzi o aktyw­ność magne­tyczną Słońca, to utrzy­muje się ona nadal na wyso­kim pozio­mie. Znacz­nie zwięk­szona, w jego 25 cyklu aktyw­no­ści, może wystą­pić w poło­wie sierp­nia, czego widomą oznaką będzie wielki wzrost ilo­ści plam, pro­tu­be­ran­cji i roz­bły­sków w fotos­fe­rze Słońca. Nato­miast zawsze należy się liczyć z nie­spo­dzian­kami z jego strony; np. nagłym roz­bły­skiem i wyrzu­tem pla­zmy w prze­strzeń mię­dzy­pla­ne­tarną, co może zagro­zić astro­nau­tom w Mię­dzy­na­ro­do­wej Sta­cji Kosmicz­nej zwięk­sze­niem szko­dli­wego pro­mie­nio­wa­nia, a u nas moż­li­wo­ścią zaob­ser­wo­wa­nia w Mało­pol­sce zorzy polarnej.

Księ­życ nato­miast roz­pocz­nie i zakoń­czy waka­cje podą­ża­jąc do pierw­szej kwadry.
Kolej­ność jego faz w lipcu będzie następująca:

  • pierw­sza kwa­dra 7.VII. o godz.04.14,
  • super peł­nia 13.VII. o godz. 20.57,
  • ostat­nia kwa­dra 20.VII. o godz. 16.18,
  • nów 28.VII. o godz. 19.55.

W sierp­niu zaś:

  • pierw­sza kwa­dra 5.VIII. ogodz.13.07,
  • peł­nia 13.VIII. o godz. 03.36,
  • ostat­nia kwa­dra 19.VIII. o godz. 06.36
  • nów 27.VIII. o godz. 10.17.

W pery­geum (naj­bli­żej Ziemi) znaj­dzie się Księ­życ 13.VII. o godz. 11 oraz 10.VIII. o godz. 19. Nato­miast w apo­geum (naj­da­lej od Ziemi) będzie 26.VII. o godz. 12, oraz 23.VIII. o godz.24. Warto też pamię­tać, że 20 lipca miną już 53 lata, od kiedy to sta­tek Apollo 11 wylą­do­wał na Księ­życu, a dzień póź­niej, stopy czło­wieka (Neil Arm­strong i Buzz Aldrin) po raz pierw­szy dotknęły powierzchni Srebr­nego Globu. Wypada zatem spoj­rzeć bar­dziej sen­ty­men­tal­nie na naszego natu­ral­nego sate­litę, będą­cego aktu­al­nie rezer­wa­tem ści­słym, gdzie jak głosi legenda, wciąż na nowych śmiał­ków (dotych­czas było ich tylko 12) czeka nasz Mistrz Twar­dow­ski. Ponadto Księ­życ będzie w waka­cje (21.VII) zakry­wał Marsa, dwu­krot­nie (22.VII. i 18.VIII.) pla­netę Uran, oraz (25.VIII.) pla­ne­to­idę Ceres. Te zja­wi­ska nie będą jed­nak widoczne z tery­to­rium Polski.

Jeśli zaś cho­dzi o pla­nety, to Mer­ku­rego będzie można obser­wo­wać na poran­nym nie­bie, nisko nad wschod­nim hory­zon­tem do 9 lipca. Potem skryje się w pro­mie­niach Słońca, a pojawi się nam na wie­czor­nym nie­bie po 25 lipca, aby w poło­wie wrze­śnia, znów znik­nąć w jego promieniach.

Wenus przez całe waka­cje będzie dążyć sys­te­ma­tycz­nie do spo­tka­nia ze Słoń­cem, co jej się wresz­cie uda z począt­kiem wrze­śnia. Widoczna jest na poran­nym nie­bie, peł­niąc rolę Jutrzenki. W lipcu, poprze­dzać będzie wschód Słońca o godzinę, a koń­cem sierp­nia zale­d­wie parę minut. W dniu 2 lipca pla­neta zbliży się na odle­głość 4 stopni do Alde­ba­rana, naj­ja­śniej­szej gwiazdy w gwiaz­do­zbio­rze Byka, a 7 sierp­nia na 7 stopni do Pol­luksa w gwiaz­do­zbio­rze Bliźniąt.

Mars, prze­by­wa­jący w gwiaz­do­zbio­rze Ryb, będzie tam widoczny w dru­giej poło­wie nocy. W opo­zy­cji do Słońca znaj­dzie się dopiero 8 grud­nia i wtedy będzie go można obser­wo­wać przez całą noc. Do Marsa zbliży się Księ­życ w dniu 21 lipca o godz.19 , a nawet go zakryje, ale to zja­wi­sko nie będzie u nas widoczne.

W gwiaz­do­zbio­rze Wie­lo­ryba, możemy przez drugą połowę waka­cyj­nych nocy obser­wo­wać Jowi­sza z jego gro­madką gali­le­uszo­wych księ­ży­ców, który dopiero 26 wrze­śnia będzie w opo­zy­cji do Słońca. Do Jowi­sza zbliży się Księ­życ nocą (to dla nas dobrze): 19 lipca o godz.3, a 15 sierp­nia w połu­dnie. Uwa­żam, że warto będzie poświę­cić cho­ciaż parę chwil, na obser­wa­cje tych pięk­nych koniunkcji.

Saturn zaś przy­stro­jony w pier­ście­nie, które możemy podzi­wiać już przez nie­wielką lunetę, wscho­dzi w lipcu już przed pół­nocą, gości w gwiaz­do­zbio­rze Kozio­rożca. Będzie on w opo­zy­cji do Słońca w dniu 14 sierp­nia, zatem możemy go prak­tycz­nie obser­wo­wać na noc­nym nie­bie przez druga połowę waka­cji. Do Saturna też zbliży się nasz Księ­życ, a mia­no­wi­cie: 15 lipca oraz 12 sierp­nia, ale ich mak­sy­malne zbli­że­nia, wypa­dają wtedy u nas tuż przed wscho­dem, lub po zacho­dzie natu­ral­nego sate­lity Ziemi.

Nato­miast UranNep­tun widoczne będą w dru­giej poło­wie nocy, odpo­wied­nio w gwiaz­do­zbio­rach Barana i Wod­nika. Koń­cówka waka­cji będzie szcze­gól­nie dobrym okre­sem do obser­wa­cji tych pla­net, w związku z ich prze­by­wa­niem bli­żej opo­zy­cji: Nep­tun – 16.IX., a Uran – 9.XI. Aby te pla­nety dostrzec, musimy się jed­nak posłu­żyć cho­ciażby lor­netką, a naj­le­piej sto­su­jąc do obser­wa­cji lunetę.

Jeśli zaś cho­dzi o natu­ralne fajer­werki, to w dru­giej poło­wie lipca, z mak­si­mum 28.VII., można obser­wo­wać powolne mete­ory z roju Akwa­ry­dów, któ­rych radiant leży w gwiaz­do­zbio­rze Wod­nika; w obser­wa­cjach wie­czor­nych nie będzie nam prze­szka­dzał Księ­życ w nowiu. Nato­miast od 17 lipca do 24 sierp­nia pro­mie­niują – znane ludziom od stu­leci – Per­se­idy, zwane też łzami św. Waw­rzyńca. Główne, roz­cią­głe ich mak­si­mum wystąpi w dzień 12 i nocą 12/13 sierp­nia. Obser­wa­cjom wie­czor­nym będzie prze­szka­dzał Księ­życ w pełni. Zapra­szam – mimo wszystko – do obser­wa­cji tego słyn­nego roju mete­orów – warto bowiem zarwać tro­chę nocy, z piątku na sobotę, aby zoba­czyć te liczne „spa­da­jące gwiazdy”. Pamię­tajmy też o sta­ro­pol­skiej – wciąż aktu­al­nej – pro­gno­zie pogody:

Czego lipiec i sier­pień nie dowa­rzy, tego wrze­sień nie usmaży”

Adam Micha­lec MOA w Niepołomicach,
24 maja 2022