Spojrzenie w październikowe niebo 2022

Posted by on 29 września 2022

Spojrzenie w październikowe niebo 2022

 “Gdy paź­dzier­nik cie­pło trzyma, zwy­kle chłodna bywa zima” 

   Przy­sło­wie to pro­gno­zuje nam cie­płą i pogodną Złotą Pol­ską Jesień, któ­rej piękno wszy­scy rok­rocz­nie doce­niamy i wyko­rzy­stu­jemy, a z Zimą będziemy musieli sobie jakoś pora­dzić. Oczy­wi­ście cie­szymy się z faktu, że Słońce nie próż­nuje, cho­ciaż nie­stety, jego dekli­na­cja z dnia na dzień maleje, a w związku z tym dłu­gość dnia, u nas na pół­kuli pół­noc­nej, stale się skraca, z czym musimy się nie­stety pogo­dzić i do tego przy­zwy­czaić.  W Mało­pol­sce ubę­dzie dnia aż 109 minut; z 11 godz. 39 minut na początku paź­dzier­nika, do 9 godz. 50 minut na końcu mie­siąca. Słońce, w sobotę 1 paź­dzier­nika, wscho­dzi o godz. 6.40 a zacho­dzi o 18.19; nato­miast  w ostat­nim dniu mie­siąca, wzej­dzie o 6.28 a schowa się pod hory­zon­tem już o godz. 16.18. Wprost nie do wiary, ale ten dzień będzie jesz­cze dłuż­szy od  naj­krót­szego dnia roku o 104 minuty!  Ponadto Słońce w dniu 23 paź­dzier­nika o godz. 12.36, przej­dzie ze znaku Wagi w znak Skor­piona (czyli Niedź­wiadka), a 25 paź­dzier­nika doj­dzie do czę­ścio­wego zaćmie­nia Słońca. Począ­tek godz. 11.13, mak­si­mum godz. 12.21 i koniec godz. 13.30. Będzie to 9‑te czę­ściowe zaćmie­nie Słońca, z 40-tu widocz­nych z tery­to­rium Pol­ski w tym stuleciu.

W tym mie­siącu nadal spo­dzie­wamy się zwięk­szo­nej aktyw­no­ści magne­tycz­nej Słońca (plamy, roz­bły­ski, pro­tu­be­ran­cje), zwią­za­nej z licz­nymi cen­trami aktyw­no­ści w jego fotos­fe­rze. Nasza gwiazda podąża do mak­si­mum swej aktyw­no­ści, a prze­wi­dy­wane jest ono przez helio­fi­zy­ków na 2024/25 rok.  Obec­nie czę­sto nam szy­kuje jakieś nie­spo­dzianki, któ­rymi może nas zadzi­wić lub nawet zasko­czyć, dla­tego też warto i należy pro­wa­dzić bez­pieczne obser­wa­cje Słońca.   Uwaga! W nocy z 29/30 paź­dzier­nika  (z soboty na nie­dzielę) śpimy rano o godzinę dłu­żej, prze­cho­dzimy bowiem na Czas Zimowy (środ­kowo-euro­pej­ski), czyli cofamy dotych­cza­sowe wska­za­nia zega­rów o godzinę. Ofi­cjal­nie, należy to uczy­nić w nocy o godz. 03, w nie­dzielę 30.X. (doty­czy to w szcze­gól­no­ści kolej­nic­twa i lot­nic­twa). Prak­tycz­nie zaś, naj­le­piej cof­nąć wska­za­nia zega­rów o godzinę, jesz­cze przed uło­że­niem się do snu.

Ciemne bez­k­się­ży­cowe noce, dogodne do obser­wa­cji astro­no­micz­nych, będą w ostat­niej deka­dzie mie­siąca, bowiem kolej­ność faz Księ­życa jest nastę­pu­jąca: pierw­sza kwa­dra 3.X. o godz. 02.14, peł­nia 9.X. o godz. 22.55, ostat­nia kwa­dra 17.X. o godz. 19.15 i nów 25.X. o godz. 12.49.   W pery­geum (naj­bli­żej  Ziemi) znaj­dzie się Księ­życ  4.X. o godz. 19 i 29.X. o godz. 17, a w apo­geum (naj­da­lej od Ziemi) będzie 17.X. o godz. 12.

Ponadto, Księ­życ, “spa­ce­ru­jąc” po paź­dzier­ni­ko­wym nie­bie, prze­sła­nia­jąc 25.X. czę­ściowo Słońce, prze­wę­druje w pobliżu pla­net: Saturna (5.X. o godz. 18), Nep­tuna (8.X. o godz. 5), Jowi­sza (8.X. o godz. 20), Urana (12.X. o godz. 9 i go zakryje), oraz Marsa (15.X. o godz. 7). Na jesien­nym nie­bie, z wie­czora, dostrze­żemy w kolej­no­ści gwiaz­do­zbiory: Pegaza,  Andro­medy, Per­se­usza, Byka, a tuż po pół­nocy poja­wią się nam na wscho­dzie,  kon­ste­la­cje zimowe Bliź­niątOriona.

Jeśli zaś cho­dzi o pla­nety, to Mer­ku­rego można będzie szu­kać nisko na poran­nym nie­bie  w pierw­szej deka­dzie mie­siąca. W dniu 8.X. wie­czo­rem, znaj­dzie się On na nie­bie naj­da­lej od Słońca (elon­ga­cja wschod­nia, 18 stopni). Nato­miast Wenus, kryje się w pro­mie­niach Słońca, by poja­wić się nam koń­cem roku na wie­czor­nym nie­bie. Mars, widoczny jest w dru­giej poło­wie nocy, dążąc do opo­zy­cji 8 grud­nia wzglę­dem Słońca, wtedy będzie widoczny przez całą zimową noc.  Nato­miast Jowi­szaSaturna, gazowe olbrzymy, możemy obser­wo­wać od wie­czora na wschod­nim nie­bie, przez całą noc,  które to pla­nety, po waka­cyj­nych opo­zy­cjach do Słońca, prze­by­wają odpo­wied­nio w gwiaz­do­zbio­rze RybKozio­rożca. Uran gości w gwiaz­do­zbio­rze Barana, a ponie­waż 9.XI. będzie w opo­zy­cji do Słońca, zatem możemy go już obser­wo­wać prak­tycz­nie przez całą noc. Nato­miast Nep­tun po opo­zy­cji (16.IX.), prze­bywa w gwiaz­do­zbio­rze Wod­nika i widoczny jest przez tele­skop od wie­czora, też przez całą noc.

Już od 2 paź­dzier­nika, aż  do 7 listo­pada, pro­mie­niują szyb­kie mete­ory z roju Orio­ni­dów, które wcho­dzą w górne war­stwy atmos­fery ziem­skiej z pręd­ko­ściami nieco ponad 60 km/sek. Mak­si­mum roju przy­pada na 21.X., możemy wtedy ocze­ki­wać 25 “spa­da­ją­cych gwiazd”  na godzinę. Radiant mete­orów leży na gra­nicy gwiaz­do­zbio­rów OrionaBliź­niąt (połu­dniowo-wschod­nia część nieba). Warunki obser­wa­cji ich mak­si­mum, będą dobre w tym roku, ponie­waż Księ­życ jest wtedy pomię­dzy ostat­nią kwa­drą a nowiem i wscho­dzi dopiero po godz. 2. Nato­miast od 6 do 10 paź­dzier­nika (mak­si­mum 7/8.X.), pro­mie­niują powolne mete­ory Dra­ko­nidy, czyli ich radiant leży wysoko, w gwiaz­do­zbio­rze Smoka. Warunki do ich noc­nych obser­wa­cji nie będą łatwe, bo Księ­życ będzie 2 dni przed peł­nią i zaj­dzie dopiero po godz. 3.

Nato­miast dla wzbu­dze­nia nie tylko obser­wa­cyj­nych reflek­sji, po tego­rocz­nej waka­cyj­nej pogo­dzie, odwo­łam się do spraw­dzo­nego przysłowia:

W krót­kie dzionki paź­dzier­nika, wszystko z pola, z sadu znika”

Wschody i zachody Słońca i Księżyca

dr Adam Michalec,
MOA w Niepołomicach