Spojrzenie w listopadowe niebo

Posted by on 30 października 2022

Spojrzenie w listopadowe niebo

Coraz dłuż­sze noce cie­szą licz­nych obser­wa­to­rów nieba, a wie­lo­let­nia prak­tyka obser­wa­cyjna poka­zuje nam, iż czę­ste jesienne zachmu­rze­nia unie­moż­li­wiają podzi­wia­nie noc­nego nieba peł­nego gwiazd, ale za to w dzień, inte­re­so­wać nas będzie przede wszyst­kim Słońce, które nie próż­nuje i podąża sys­te­ma­tycz­nie do mak­si­mum 25 cyklu, które (nomen omen) prze­wi­dy­wane jest przez helio­fi­zy­ków na 2025 rok. Tym­cza­sem jego widoma dekli­na­cja sys­te­ma­tycz­nie maleje, a w związku z tym dłu­gość dnia, na pół­kuli pół­noc­nej, stale się skraca, zaś na połu­dnio­wej wydłuża, bowiem tam teraz mają upra­gnioną wio­snę. W listo­pa­dzie, w Mało­pol­sce ubę­dzie dnia “tylko” o 80 minut; z 9 godz. 47 minut w pierw­szym dniu, do 8 godz. 27 minut ostat­niego dnia mie­siąca. W dniu Wszyst­kich Świę­tych, Słońce wscho­dzi o godz. 6.30 a zacho­dzi o godz. 16.17. Nato­miast ostat­niego listo­pada, jego wschód nastąpi już o godz. 7.15, zaś zachód o 15.42. W prak­tyce, wiemy to na pod­sta­wie wie­lo­let­nich obser­wa­cji, że naj­czę­ściej Słońce, nie tylko w Mało­pol­sce, wynu­rza się z listo­pa­do­wych mgieł dopiero połu­dniową porą. Nato­miast z całą pew­no­ścią, we wto­rek 22.XI., “przej­dzie” ze znaku Skor­piona w znak Strzelca. Ponadto, przez cały mie­siąc, aktyw­ność magne­tyczna Słońca będzie naj­czę­ściej na śred­nim pozio­mie, co mani­fe­sto­wać się będzie m. innymi, plami i licz­nymi roz­bły­skami rent­ge­now­skimi na jego powierzchni, a obser­wa­to­rzy na Mię­dzy­na­ro­do­wej Sta­cji Kosmicz­nej i helio­fi­zycy z pewną obawą i nie­po­ko­jem cze­kają na jego prze­bu­dze­nie, oby nie gwał­towne, w tym cyklu aktywności.

Nato­miast ciemne bez­k­się­ży­cowe noce, dogodne do obser­wa­cji astro­no­micz­nych, wystą­pią w ostat­niej deka­dzie mie­siąca, bowiem kolej­ność faz Księ­życa będzie nastę­pu­jąca: pierw­sza kwa­dra 1.XI. o godz. 07.37, peł­nia 8.XI. o godz. 12.02, ostat­nia kwa­dra 16.XI. o godz. 14.27, nów 23.XI. o godz. 23.57 i pierw­sza kwa­dra 30.XI. o godz. 15.36. W apo­geum (naj­da­lej od Ziemi) znaj­dzie się Księ­życ 14.XI. o godz. 08, a w  pery­geum (naj­bli­żej Ziemi) będzie 26.XI. o godz. 03. Warto tu zazna­czyć, że 8.XI. wystąpi cał­ko­wite zaćmie­nie Księ­życa, u nas w Euro­pie niewidoczne.

Jeśli cho­dzi o pla­nety, to Mer­kuryWenus kryją się w pro­mie­niach Słońca i są u nas w tym mie­siącu nie­wi­doczne. Nato­miast czer­wo­na­wego Marsa podą­ża­ją­cego do opo­zy­cji 8.XII., możemy obser­wo­wać prak­tycz­nie przez całą noc, który gości w gwiaz­do­zbio­rze Byka. Gazo­wego olbrzyma, Jowi­sza z gro­madką czte­rech gali­le­uszo­wych księ­ży­ców, można będzie obser­wo­wać już na wschod­nim nie­bie, w gwiaz­do­zbio­rze Ryb, gdzie 4.XI. o godz. 21 do Jowi­sza na odle­głość 2 stopni zbliży się Księ­życ podą­ża­jący do pełni. Rów­nież Saturna z pięk­nymi pier­ście­niami, dostrze­żemy wie­czo­rem w gwiaz­do­zbio­rze Kozio­rożca na zachod­nim nie­bie. Nato­miast pla­neta Uran, po opo­zy­cji 9.XI., a prze­by­wa­jąca w gwiaz­do­zbio­rze Barana, dostępna będzie do obser­wa­cji tele­sko­po­wych od wcze­snych godzin wie­czor­nych, przez całą noc. Zaś Nep­tunaWod­niku, możemy obser­wo­wać przez lunetkę, w pierw­szej poło­wie nocy, na połu­dniowo-zachod­niej czę­ści naszego nieba.

W tym mie­siącu pro­mie­niują dwa silne roje mete­orów: Tau­rydy i LeonidyTau­rydy mają podwójny radiant (połu­dniowy – S i pół­nocny – N) w gwiaz­do­zbio­rze Byka. Mak­si­mum ich aktyw­no­ści przy­pada na 6.XI. (S) i 12.XI. (N). Ten rój mete­orów, to pozo­sta­łość po war­ko­czu krót­ko­okre­so­wej komety Enc­kego, która swego czasu roz­pa­dła się na dwie czę­ści. Obser­wuje się prze­cięt­nie z tego roju, od 10 do 15 “spa­da­ją­cych gwiazd” na godzinę. Sto­sun­kowo czę­sto, wystę­pują też jasne bolidy, wybie­ga­jące z obszaru nieba w pobliżu gro­mad gwiazd: Ple­jadHiad. W tym roku, obser­wa­cjom wie­czor­nym obu rojów będzie prze­szka­dzał Księ­życ będący przed i po pełni. Leonidy zaś, pro­mie­niują z kon­ste­la­cji Lwa, od 10 do 23 listo­pada (do 20 prze­lo­tów na godzinę), z mak­si­mum 17.XI. i 18.XI. nad ranem. Rój ten zwią­zany jest z pozo­sta­ło­ścią po war­ko­czu komety Tem­pel-Tut­tle. Warunki obser­wa­cyjne mak­si­mum tego roju też nie będą lep­sze, bowiem Księ­życ będzie po ostat­niej kwa­drze i wscho­dzi po pół­nocy. Dys­po­nu­jąc zaś wolną chwilą, mimo wszystko spójrzmy w niebo, naj­czę­ściej spo­wite listo­pa­do­wymi mgłami i chmu­rami, o czym dobit­nie świad­czy może mało opty­mi­styczne sta­ro­pol­skie przy­sło­wie, ale dzieci będą się cieszyć:

Na świętą Elż­bietę (19.XI.) bywa śnieg nad piętę”

  Zatem u progu grud­nia i zbli­ża­ją­cej się – jak to się mówi – milo­wymi kro­kami zimy, pogod­nego nieba wszyst­kim Pań­stwu gorąco życzę.

Wschody i zachody Księżyca
Wschody i zachody Słońca

dr Adam Michalec,
22 wrze­śnia 2022,
MOA w Niepołomicach