Zajęcia w terenie

Zamieszczony przez w dniu 09 czerwca 2019

Zajęcia w terenie

8 czerwca 2019 roku pra­wie 50-oso­bową załogą zło­żoną z uczest­ni­ków zajęć astro­no­micz­nych, mul­ti­me­dial­nych i robo­tycz­nych, zasi­loną przez grupę „naszych” Rodzi­ców oraz trójkę nauczy­cieli MOA – wybra­li­śmy się na edu­ka­cyjną wycieczkę. Jej celem były: Cen­trum Nauki Leonardo da Vinci w Pod­zam­czu koło Chę­cin oraz Zamek Kró­lew­ski w Chę­ci­nach.

 

Poranna zbiórka oraz wyjazd zapla­no­wany na godzinę 7 rano prze­bie­gły bar­dzo spraw­nie. Punk­tu­al­nie, w pełni zaję­tym auto­bu­sem, ruszy­li­śmy w stronę woje­wódz­twa świę­to­krzy­skiego. Podróż prze­bie­gła szybko i tuż przed godziną 9 sta­nę­li­śmy przed wej­ściem pierw­szego punktu naszej eska­pady.

Cen­trum Nauki Leonardo da Vinci otwarto w 2014 roku i zgod­nie z pro­fi­lem tego typu insty­tu­cji w Pol­sce i na świe­cie zaj­muje się ono popu­la­ry­za­cją nauki, pro­wa­dzoną w atrak­cyj­nej, inte­rak­tyw­nej for­mie.
Obec­nie Cen­trum pre­zen­tuje wystawę pod tytu­łem „Czło­wiek – nie­zwy­kła maszyna”, która wyja­śnia zwie­dza­ją­cym zagad­nie­nia pię­ciu czyn­no­ści życio­wych czło­wieka: oddy­cha­nia, funk­cjo­no­wa­nia układu krą­że­nia, reak­cji na bodźce, utrzy­ma­nia postawy ciała oraz odży­wia­nia. Sys­tem eks­po­na­tów, zło­żony z sze­regu maszyn, urzą­dzeń oraz odpo­wied­nio opro­gra­mo­wa­nych doty­ko­wych paneli mul­ti­me­dial­nych w szybki i efek­towny spo­sób odkrywa mecha­nizm dzia­ła­nia ludz­kiego orga­ni­zmu. Nie można zapo­mnieć o tym, że wszyst­kie eks­po­naty zgro­ma­dzone w Cen­trum pozwa­lają na samo­dzielną naukę poprzez eks­pe­ry­men­to­wa­nie oraz spraw­dza­nie wła­snej wie­dzy i umie­jęt­no­ści.

 

Wszy­scy w kom­ple­cie… no może poza bied­nym foto­gra­fem 🙂

 

Macać, pocią­gać i przy­ci­skać! O to cho­dzi w dobrym ucze­niu się!

 

Prze­pra­szam… czego?! 🙂

 

Pokój Amesa czyli złu­dze­nia optyczne rzą­dzą!

 

Potrzebna zręcz­ność i pomy­ślu­nek

 

Potrzebna zręcz­ność, pomy­ślu­nek i wielka pre­cy­zja

 

 

Po ponad dwóch godzi­nach spę­dzo­nych na zgłę­bia­niu nauk przy­rod­ni­czych ponow­nie wsie­dli­śmy do auto­busu aby prze­je­chać kilka kilo­me­trów w kie­runku Zamku Kró­lew­skiego w Chę­ci­nach. Nad­szedł czas na nauki huma­ni­styczne czyli na przy­kład histo­rię.
Zamek wznie­siono na prze­ło­mie XIIIXIV wieku. Był on waż­nym ośrod­kiem życia poli­tycz­nego dzięki zwo­ły­wa­nym w nim zjaz­dom rycer­stwa i moż­no­wład­ców. W XIV wieku sta­no­wił sie­dzibę powiatu sądo­wego oraz rezy­den­cję rodzin kró­lew­skich.
W latach 60. XX wieku w oko­li­cach Zamku Jerzy Hof­f­man pra­co­wał nad fil­mem „Pan Woło­dy­jow­ski”.
Do dziś, ze wspa­nia­łego nie­gdyś zamku, zacho­wały się: obwód zewnętrz­nych murów obron­nych, dwie wieże, baszta oraz fun­da­menty budyn­ków miesz­kal­nych. Miej­sce to jed­nak god­nie przyj­muje tury­stów, ofe­ru­jąc – co naj­waż­niej­sze – zwie­dza­nie z prze­wod­ni­kiem oraz kilka typowo tury­stycz­nych atrak­cji.

 

Czuć tutaj ducha histo­rii…

 

Z góry ten świat jest taki malutki…

 

W pozo­sta­ło­ściach budynku miesz­kal­nego

 

Pano­rama z wieży wschod­niej

 

Na koń i w drogę do Nie­po­ło­mic!

 

Tymon Kret­sch­mer
fot. Monika Maśla­niec