Spojrzenie w niebo A.D. 2019

Zamieszczony przez w dniu 27 grudnia 2018

Spojrzenie w niebo A.D. 2019

Tak oto kolejny raz dziar­sko sta­jemy u progu Nowego Roku, w któ­rym będziemy obcho­dzić mię­dzy innymi: stu­le­cie powsta­nia Mię­dzy­na­ro­do­wej Unii Astro­no­micz­nej, tudzież stu­le­cie miło­śni­czego ruchu astro­no­micz­nego w Pol­sce, z cza­sem prze­kształ­co­nego w PTMA, oraz 50-lecie lądo­wa­nia pierw­szego czło­wieka na Księ­życu. Nie­za­leż­nie od tych wyda­rzeń rocz­ni­co­wych, pra­gniemy trzy­mać się porządku w miarę dosko­na­łego, a obser­wu­jąc nie­bo­skłon, nie­za­leż­nie od przy­szło­rocz­nych wyda­rzeń na Ziemi, mamy nadzieję, że wszystko będzie prze­bie­gało według splotu kla­sycz­nych praw astro­no­mii z mate­ma­tyką i fizyką, a zna­nych ludz­ko­ści – lepiej lub gorzej – od wielu stu­leci.

Cze­kają nas w 2019 roku, zja­wi­ska okre­sowe i nie­spo­dzie­wane. Tych dru­gich, czę­sto naj­cie­kaw­szych i wywo­łu­ją­cych nie tylko u astro­no­mów dresz­cze emo­cji, nadal nie potra­fimy wcze­śniej dokład­nie prze­wi­dzieć.
Nato­miast ze zja­wisk okre­so­wych, a mimo to zawie­ra­ją­cych zawsze w sobie choć odro­binę tajem­ni­czo­ści, wystą­pią w tym roku trzy zaćmie­nia Słońca: 5/6 stycz­nia (czę­ściowe), 2 lipca (cał­ko­wite), 26 grud­nia (obrącz­kowe) – które nie­stety nie będą widoczne w Pol­sce.

Wystą­pią też dwa zaćmie­nia Księ­życa: 21 stycz­nia (cał­ko­wite) i 16/17 lipca (czę­ściowe), oba zja­wi­ska będą widoczne w Pol­sce. Stycz­niowe zaćmie­nie Księ­życa będzie trwało 63 minuty: począ­tek nad ranem o godz.04:33, faza mak­si­mum o godz.06:12, a koniec zaćmie­nia cał­ko­wi­tego nastąpi o godz. 7:51, gdy Księ­życ będzie już u nas pod hory­zon­tem.
Zaćmie­nie lip­cowe: począ­tek godz.22:01, faza mak­si­mum (66% zakry­tej tar­czy) o godz.23:31 i koniec zaćmie­nia czę­ścio­wego o godz. 01:00 po pół­nocy.

Wystąpi też zja­wi­sko przej­ścia Mer­ku­rego przed tar­czą Słońca w dniu 11 listo­pada, które będzie trwało 5 i pół godziny. U nas będzie widoczne tylko wej­ście pla­nety na tar­czę Słońca o godz.13:35,2 (kon­takt I) i 13:36,9 (kon­takt II), potem, za ponad 2 godziny nastąpi zachód Słońca o godz.16:01.

Jeśli zaś cho­dzi o naszą gwiazdę, to jej aktyw­ność magne­tyczna będzie niska, jest bowiem w fazie mini­mum po 24 cyklu, a zatem praw­do­po­dob­nie przez naj­bliż­szy rok, prak­tycz­nie nie będziemy mogli obser­wo­wać plam, czyli sil­nych pól magne­tycz­nych w fotos­fe­rze Słońca, bo ich po pro­stu nie będzie, lub poja­wiać się będą spo­ra­dycz­nie. Należy jed­nak zawsze liczyć się, z nie­ocze­ki­wa­nym wzro­stem lub nagłym spad­kiem jego aktyw­no­ści, co może pocią­gnąć za sobą powsta­wa­nie roz­ma­itych zja­wisk geo­fi­zycz­nych i zabu­rzeń nie tylko w pogo­dzie kosmicz­nej. Dla bar­dziej zain­te­re­so­wa­nych pro­ble­mem aktyw­no­ści Słońca, można będzie zna­leźć szcze­góły na spe­cjal­nej stro­nie.

Spo­glą­da­jąc zaś z zain­te­re­so­wa­niem w Rocz­nik Astro­no­miczny, dowia­du­jemy się jakie waż­niej­sze zja­wi­ska nie­bie­skie cze­kają nas w 2019 roku, a które zostały pre­cy­zyj­nie obli­czone na pod­sta­wie wcze­śniej­szych obser­wa­cji astro­no­micz­nych. Wio­sna, na którą cze­kamy zawsze z utę­sk­nie­niem, roz­pocz­nie się 20 marca o godz. 22:58, Lato: 21 czerwca o godz. 17:54, Jesień: 23 wrze­śnia o godz. 09:50, a Zima: 22 grud­nia o godz. 05:19.

W dniu 3 stycz­nia o godz. 06, Zie­mia w swym rocz­nym ruchu po orbi­cie elip­tycz­nej będzie naj­bli­żej Słońca, czyli w pery­he­lium, w odle­gło­ści od niego nie­wiele ponad 147 mln km. Będzie się wtedy Zie­mia poru­szała naj­szyb­ciej w 2019 roku na swej orbi­cie, bo z pręd­ko­ścią 30,27 km/sek., czyli pra­wie 109 000 km/godz. Jest to dla nas pocie­sza­jący znak, że dnia będzie przy­by­wało coraz szyb­ciej. W Nowy Rok, Słońce wzej­dzie o godz.07.38, a zaj­dzie o 15.49 – zatem dzień będzie trwał 8 godz. 11 minut i będzie już dłuż­szy od naj­krót­szego dnia roku o 6 minut, co wszyst­kich powinno napa­wać nas opty­mi­zmem. Na pocie­sze­nie trzeba przy­po­mnieć, że Zima kalen­da­rzowa na naszej pół­kuli, przy­naj­mniej teo­re­tycz­nie, jest naj­krót­szą porą roku. Trwa bowiem tylko, lub aż 89 dni! W prak­tyce jak wiemy z doświad­cze­nia, bywa z nią róż­nie, bowiem ma swoje ambi­cje i kaprysy.
Nato­miast Zie­mia zawę­druje w lecie do aphe­lium (będzie naj­da­lej od Słońca – pra­wie 153 mln km) o pół­nocy z 4 na 5 lipca.

Zmiana czasu z zimo­wego na letni, w ramach Unii Euro­pej­skiej, czeka nas 23/24 marca, a powrót na czas zimowy, czyli środ­kowo-euro­pej­ski w nocy 26/27 paź­dzier­nika chyba, że pozo­sta­niemy przy cza­sie let­nim i nie będziemy musieli już wię­cej cofać zegar­ków.

Jeśli zaś cho­dzi o święta ruchome, to w 2019 roku, Popie­lec wypada 6.III., Wiel­ka­noc przy­pad­nie 21.IV., czyli w pierw­szą nie­dzielę po pierw­szej wio­sen­nej pełni Księ­życa, ta zaś będzie o godz. 13.12 w Wielki Pią­tek 19.IV., Zie­lone Świątki 9.VI., a Boże Ciało 20.VI. – nie­omal na tydzień przed począt­kiem tego­rocz­nych waka­cji.

Księ­życ powita Nowy Rok podą­ża­jąc do nowiu, a zakoń­czy 2019 rok już w fazie po nowiu. Ponadto, tar­cza Księ­życa będzie w tym roku zakry­wać: Wenus(2x), Marsa, Jowi­szaSaturna (12x), a z pla­net kar­ło­wa­tych Plu­tona (13x), Westę (3x) i Ceres (2x). Z tych cie­ka­wych zja­wisk będziemy mogli obser­wo­wać w dniu 2.II. o godz.08 zakry­cie Saturna przez Księ­życ, oraz zakry­cie Jowi­sza przez naszego sate­litę w dniu 28.XI. o godz.12, o ile dopi­sze nam pogoda.

W tym roku kil­ka­dzie­siąt ska­ta­lo­go­wa­nych komet okre­so­wych powróci do pery­he­lium (punkt ich orbity naj­bliż­szy Słońca), z któ­rych pole­cam do obser­wa­cji okiem nie­uzbro­jo­nym kometę 46P/Wirtanen. Będzie ona widoczna na prze­ło­mie roku 2018/2019 w gwiaz­do­zbio­rze Byka, Woź­nicy i Wiel­kiej Niedź­wie­dzicy, by przejść przez pery­he­lium jesz­cze przed Świę­tami Bożego Naro­dze­nia. Pozo­stałe komety, będą widoczne tylko przez lor­netkę lub tele­skop.

Jeśli cho­dzi o pla­nety to:

  • Mer­ku­rego, który zawsze wędruje na nie­bie bli­sko Słońca, można będzie zaob­ser­wo­wać nisko nad hory­zon­tem, na wschod­nim nie­bie o świ­cie, lub na zacho­dzie o zmierz­chu. Jeśli pogoda obser­wa­cyjna nam dopi­sze, to naj­ła­twiej będzie go można dostrzec przed wscho­dem Słońca – na prze­ło­mie listo­pada i grud­nia. Zaś wie­czo­rem, naj­lep­sze warunki do jego obser­wa­cji, będą w dru­giej poło­wie lutego. Pla­neta przej­dzie przed tar­czą Słońca 11.XI. od godz.13.35 do 19.04. U nas będzie widoczny począ­tek zja­wi­ska, aż do godz.15.56, potem nastąpi zachód Słońca o godz.16.01.
  • Wenus, wystąpi w roli Jutrzenki, aż do połowy roku. Przez waka­cje skryje się nam w pro­mie­niach Słońca, by poja­wić się na wie­czor­nym nie­bie w ostat­nim tygo­dniu wrze­śnia i do końca roku, będzie już grała rolę Gwiazdy Wie­czor­nej. Ponadto, doj­dzie do koniunk­cji, czyli zbli­że­nia na nie­bie Wenus z Mer­ku­rym w dniu 30.X., z Jowi­szem 22.I. i 24.XI. oraz z Satur­nem 18.II. i 11.XII. Księ­życ zakryje Wenus w dniu 31.I. o godz.19 i 29.XII. o godz.03, ale te zja­wi­ska nie będą u nas widoczne.
  • Mars, od początku roku aż do końca lipca widoczny będzie na wie­czor­nym nie­bie, stop­niowo skra­ca­jąc swą obec­ność na noc­nym nie­bie. Potem skryje sie w pro­mie­niach Słońca by poja­wić się koło połowy paź­dzier­nika na poran­nym nie­bie. Czer­wo­nawy Mars w swej rocz­nej wędrówce po nie­bo­skło­nie będzie w koniunk­cji z Mer­ku­rym w dniu 18.VI. o godz.17 i 7.VII. o godz.16, Ura­nem 13.II. o godz.20, oraz z gwiaz­dami Alde­ba­ra­nem naj­ja­śniej­szą w Byku (16.IV. o pół­nocy), a 23.VI. o godz.09 z Pol­luk­sem naj­ja­śniej­szą w Bliź­nię­tach, a 8.XI. o godz.16 ze Spiką, naj­ja­śniej­szą w gwiaz­do­zbio­rze Panny. Ponadto Księ­życ zakryje Marsa 4.VII. o godz.08, ale to zja­wi­sko nie będzie u nas widoczne.
  • Jowisz, będzie mógł być obser­wo­wany od początku roku na poran­nym nie­bie w gwiaz­do­zbio­rze Wężow­nika, coraz to wcze­śniej poprze­dza­jąc wschód Słońca. W dniu 10.VI. będzie w opo­zy­cji do niego i wtedy, będziemy mogli go obser­wo­wać przez całą noc. Od początku wrze­śnia będzie widoczny tylko na wie­czor­nym nie­bie, przej­dzie do Strzelca, aby w poło­wie grud­nia skryć się w pro­mie­niach Słońca. Jowisz będzie w koniunk­cji z Wenus 22.I. o godz.07 i 24.XI. o godz.15. To dru­gie zja­wi­sko będzie u nas dobrze widoczne, podob­nie jak zakry­cie Jowi­sza przez Księ­życ w dniu 28.XI. o godz.12.
  • Saturn Nowy Rok spę­dzi scho­wany w pro­mie­niach Słońca od trze­ciego tygo­dnia stycz­nia będzie widoczny na poran­nym nie­bie, poprze­dza­jąc wschód naszej gwiazdy, gosz­cząc w gwiaz­do­zbio­rze Strzelca przez cały rok, gdzie 9.VI. będzie w opo­zy­cji do Słońca i wtedy można go będzie obser­wo­wać przez całą noc. Od końca wrze­śnia, aż pra­wie do końca grud­nia będzie dostępny do obser­wa­cji na wie­czor­nym nie­bie. Potem skryje się za Słoń­cem, by poja­wić się na poran­nym nie­bie, ale dopiero po Nowym Roku. Saturn będzie w koniunk­cji z Wenus 18.II. o godz.15 i 11.XI. o godz.06. Ponadto, Księ­życ aż 12 razy zakryje Saturna i tylko jedno z tych zja­wisk będzie widoczne w Pol­sce, a mia­no­wi­cie: 2.II. o godz.08.
  • Uran na początku roku będzie widoczny na wie­czor­nym nie­bie w gwiaz­do­zbio­rze Ryb, by w poło­wie lutego prze­mie­ścić się do Barana, w któ­rym to gwiaz­do­zbio­rze pozo­sta­nie do końca roku. Z począt­kiem kwiet­nia nastąpi jego złą­cze­nie ze Słoń­cem, aby się nam poja­wić w poło­wie maja na poran­nym nie­bie, wydłu­ża­jąc stop­niowo okres prze­by­wa­nia nad hory­zon­tem. W opo­zy­cji będzie 28.X., a od początku grud­nia, widoczny będzie na nie­bie w pierw­szej poło­wie nocy.
  • Nep­tun cały rok spę­dzi w gwiaz­do­zbio­rze Wod­nika. Na początku roku będzie widoczny na wie­czor­nym nie­bie. W poło­wie lutego znik­nie w pro­mie­niach Słońca, by poja­wić się ran­kiem w końcu marca na poran­nym nie­bie. W opo­zy­cji będzie 10.IX., a od połowy grud­nia będzie widoczny coraz to kró­cej na wie­czor­nym nie­bie. Do obser­wa­cji pla­nety Uran i Nep­tun musimy użyć lunety.

W tym roku z kil­ku­na­stu więk­szych rojów mete­orów, które rok­rocz­nie pro­mie­niują, pole­cał­bym do obser­wa­cji:

  • Kwa­dran­tydy z mak­si­mum 3 stycz­nia, któ­rym zbyt­nio nie będzie prze­szka­dzał Księ­życ trzy dni przed nowiem,
  • a spe­cjal­nie pro­szę zwró­cić uwagę na Ursydy z mak­si­mum 2 lipca, które szcze­gól­nie w tym roku mogą się popi­sać jasnymi boli­dami,
  • następne będą Per­se­idy 12/13 sierp­nia
  • Gemi­nidy z 14 grud­nia.

Naj­lep­sze warunki do obser­wa­cji będą mieć Ursydy – Księ­życ będzie w nowiu. W przy­padku Per­se­idów – Księ­życ będzie trzy dni przed peł­nią, a nieco gor­sze warunki z wie­czora będą mieć Gemi­nidy – Księ­życ będzie dwa dni po nowiu. Mimo wszystko, damy radę!

Korzy­sta­jąc zaś z każ­dej wol­nej chwili, w tego­roczne dłu­gie zimowe wie­czory, spójrzmy spo­koj­nie w niebo, z nie­wąt­pli­wie naj­pięk­niej­szym gwiaz­do­zbio­rem Orio­nem i pamię­tajmy przy tym o przy­sło­wiu:

I wio­sna by tak nie sma­ko­wała, gdyby przed­tem zimy nie było.

Jed­nym sło­wem byle do pogod­nej i cie­płej Wio­sny, w tym nowym magicz­nym 2019 roku.

 

Adam Micha­lec