Perseidy 2017 w Niepołomicach

Zamieszczony przez w dniu 28 lipca 2017

Perseidy 2017 w Niepołomicach

Na wspólne obserwacje zapraszają:

Mło­dzie­żowe Obser­wa­to­rium Astro­no­miczne oraz Urząd Mia­sta i Gminy w Nie­po­ło­mi­cach

 

Jaki mamy plan?

sobotę 12 sierp­nia od godziny 20:00 do 1:00 nad ranem zapra­szamy na nie­po­ło­micki Rynek, który zosta­nie zaciem­niony, a zamiast par­kingu zain­sta­lu­jemy let­nie kino oraz sta­no­wi­ska obser­wa­cyjne. Uczest­nicy będą mieli do dys­po­zy­cji leżaki pla­żowe, ale pro­simy cie­pło się ubrać i zabrać ze sobą koce.

 

W pro­gra­mie mię­dzy innymi:

  • gry i zabawy dla dzieci (tylko w godzi­nach 20:00 – 21:00)
  • pre­zen­ta­cja mul­ti­me­dialna na temat mete­orów
  • kon­kurs wie­dzy astro­no­micz­nej (zabierz­cie smart­fony!). Nagrodą główną będzie dobrej jako­ści lor­netka!
  • pro­jek­cja filmu “Mar­sja­nin” w reży­se­rii Ridleya Scotta
  • pre­zen­ta­cja na temat Marsa oraz nauko­wej popraw­no­ści filmu
  • instruk­cja pro­wa­dze­nia obser­wa­cji mete­orów
  • pokazy nieba przez tele­skop
  • kurs roz­po­zna­wa­nia gwiaz­do­zbio­rów nieba let­niego
  • obser­wa­cje prze­lotu sztucz­nych sate­li­tów Ziemi
  • no i gwóźdź pro­gramu: obser­wa­cje mete­orów z roju Per­se­idów

Wstęp wolny!

 

Co obserwujemy:

Per­se­idy to jeden z naj­więk­szych i naj­dłu­żej pro­mie­niu­ją­cych rojów mete­oro­wych w ciągu roku. Jego kolejną zaletą jest fakt, że poja­wia się cyklicz­nie w okre­sie waka­cji. Zwią­zany jest on z pozo­sta­ło­ściami komety Swift-Tut­tle. Zja­wi­sko to czę­sto nazy­wane jest potocz­nie Łzami Świę­tego Waw­rzyńca.
Rój ten był naj­bar­dziej eks­cy­tu­ją­cym zja­wi­skiem w latach 90. XX wieku, kiedy jego aktyw­ność w mak­si­mum okre­ślana była liczbą ZHR równą 400 (1991 i 1992 rok). Aktyw­ność ta nie­stety spa­dła w latach póź­niej­szych do liczby ZHR 100 – 120.

Aktyw­ność tego roju zaczyna się już w poło­wie lipca, a koń­czy się pod koniec sierp­nia i wynosi od kilku zja­wisk na godzinę na początku i końcu jego aktyw­no­ści – do ponad 100 zja­wisk w oko­li­cach mak­si­mum. Przy­pada ono zazwy­czaj pomię­dzy 11 a 13 sierp­nia.

Kometa Swift-Tut­tle to naj­więk­szy znany obiekt kome­tarny, który wie­lo­krot­nie zbli­żył się do orbity Ziemi. Ostat­nio prze­szedł on  w pobliżu Ziemi w 1992 roku, a następne takie przej­ście nastąpi dopiero w 2126 roku.
Jądro tej komety ma około 26 kilo­me­trów śred­nicy, co prze­kłada się na bar­dzo dużą ilość mate­riału w postaci pyłu i małych czą­stek nanie­sio­nych na jej orbi­cie. Zie­mia rok­rocz­nie prze­cho­dzi przez pył pozo­sta­wiony przez tę kometę przy poprzed­nich jej przej­ściach w oko­li­cach naszej pla­nety, co two­rzy w lipcu i sierp­niu znany rój mete­orów o nazwie Per­se­idy.

W cza­sie mak­si­mum aktyw­no­ści roju, w dru­giej poło­wie nocy, gdy panują dobre warunki pogo­dowe, a Księ­życ swoim bla­skiem nie roz­świe­tla nieba – możemy zaob­ser­wo­wać od 60 do 90 mete­orów na godzinę. W tym roku ina­czej niż zwy­kle, ślad po kome­cie w oko­li­cach samego mak­si­mum jest szcze­gól­nie zagęsz­czony, co prze­łoży się na dość nagły wzrost aktyw­no­ści tego roju. Na orbitę czą­stek pozo­sta­łych po kome­cie wpływ mają duże pla­nety, a szcze­gól­nie Jowisz. Skut­kuje to wymia­ta­niem pozo­sta­ło­ści komety, a tym samym zmniej­sze­niem ilo­ści śla­dów w ziem­skiej atmos­fe­rze. Cóż… zoba­czymy jak będzie 12 sierp­nia!

 

Uwaga!

Orga­ni­za­to­rzy dopeł­nią wszel­kich sta­rań aby zapew­nić dobrą pogodę, ale w przy­padku zachmu­rze­nia  – obser­wa­cje astro­no­miczne nie odbędą się. W przy­padku desz­czu lub sil­nego wia­tru zagra­ża­ją­cego sta­bil­no­ści ekranu kino­wego – impreza zosta­nie PRZENIESIONA do sie­dziby Mało­pol­skiego Cen­trum Dźwięku i Słowa w Nie­po­ło­mi­cach.

 

 

Słowniczek najważniejszych pojęć:

 

Bolid – meteor jaśniej­szy od wszyst­kich gwiazd i pla­net, cza­sami wytwa­rza efekty dźwię­kowe (kilka minut po bły­sku).

Per­se­idy – rój mete­orów, któ­rego radiant leży w gwiaz­do­zbio­rze Per­se­usza.

Mete­oroid – bryłka mate­rii, poru­sza­jąca się w prze­strzeni kosmicz­nej po orbi­cie dookoła Słońca.

Meteor – to taka sama bryłka lecąca już w atmos­fe­rze ziem­skiej. Roz­grzane od tar­cia powie­trze two­rzy widoczne zja­wi­sko potocz­nie nazy­wane „spa­da­jącą gwiazdą”.

Mete­ory – frag­ment więk­szych brył mete­oro­idów, któ­remu udało się zaryć w powierzch­nię Ziemi. Więk­szość mete­ory­tów tra­fia do wody lub na tereny nie­za­miesz­kałe.

Rój – chmura mete­oro­idów lecąca po jed­nej orbi­cie, która powstaje z uwal­nia­nia zia­ren pyłu przez pro­cesy sub­li­ma­cji zacho­dzące na powierzchni jądra komet. Każdy rój mete­orów ma swoją macie­rzy­stą kometę (cza­sami kometa macie­rzy­sta nie jest znana).

Radiant – punkt na nie­bie leżący na prze­dłu­że­niu wstecz wszyst­kich śla­dów mete­orów. Jest to efekt zja­wi­ska per­spek­tywy, na przy­kład rów­no­le­głe tory tram­wa­jowe wydają się zbie­gać w radian­cie na hory­zon­cie.

Sub­li­ma­cja – przej­ście mate­rii znaj­du­ją­cej się w postaci ciała sta­łego od razu w stan gazowy – bez etapu pośred­niego czyli cie­kłego. Zacho­dzi m.in. na powierzchni jądra komety.

ZHR – skala okre­śla­jąca liczbę mete­orów moż­li­wych do zaob­ser­wo­wa­nia na całym nie­bie w ide­al­nych warun­kach (czyli radiant w zeni­cie, ciemno, pogod­nie). Czło­wiek ogar­nia wzro­kiem jedy­nie część nieba, no i zwy­kle warunki obser­wa­cji nie są ide­alne.

 

Zatem? Zapra­szamy i cze­kamy!