Jasny bolid nad południową Polską!

Zamieszczony przez w dniu 18 kwietnia 2020

Jasny bolid nad południową Polską!

W nocy z 17/18 kwiet­nia, po pół­nocy wyga­szono oświe­tle­nie uliczne i miesz­kańcy Kra­kowa mogli się cie­szyć wido­kiem noc­nego nieba. Prak­tyka wyga­sza­nia świa­teł służy oszczęd­no­ści prądu i zmniej­sze­niu emi­sji spa­lin w elek­trow­niach. Służy rów­nież tym, któ­rzy już zapo­mnieli jak piękne może być nocne kra­kow­skie niebo.

Tej nocy naj­bar­dziej spek­ta­ku­lar­nym zja­wi­skiem był jasny bolid. Jego świa­tło na kilka sekund roz­świe­tliło mrok na tyle, że można było zauwa­żyć cie­nie rzu­cane przez różne przedmioty.

Sprawcą bły­sku była bryłka kosmicz­nej mate­rii, która na swo­jej dro­dze napo­tkała ziem­ską atmos­ferę i z pręd­ko­ścią kil­ku­dzie­się­ciu tysięcy kilo­me­trów na godzinę zjo­ni­zo­wała powie­trze wzdłuż swo­jej trasy. Zja­wi­sko roz­gry­wało się na wyso­ko­ści powy­żej 70 kilo­me­trów, czyli znacz­nie wyżej niż latają samo­loty. Grom dźwię­kowy z nim zwią­zany dociera zatem do obser­wa­tora ze znacz­nym opóź­nie­niem się­ga­ją­cym kilku minut. Tym razem prze­jeż­dża­jący pociąg unie­moż­li­wił nasłu­chi­wa­nie tego efektu.

Bolid został nato­miast zare­je­stro­wany przez kamerę całego nieba w obser­wa­to­rium astro­no­micz­nym UP na Suho­rze w Gorcach.
No cóż, po remon­cie, kamery w MOA być może rów­nież będą reje­stro­wać podobne zja­wi­ska. Jed­no­cze­sne zdję­cie mete­oru z kilku miejsc umoż­li­wia dokład­niej­sze osza­co­wa­nie wyso­ko­ści i pręd­ko­ści bolidu.

 

Odno­śnik zdję­cia z kamery całego nieba

 

Inni rów­nież widzieli to zjawisko 🙂

 

Wal­de­mar Ogłoza