![]() |
Spojrzenie w niebo A.D. 2009
|
|
Adam Michalec OAUJ
|
|
W nadchodzącym roku - Międzynarodowym Roku Astronomii,
w którym minie: 400 lat od czasu gdy Galileo Galilei zwany
Galileuszem, jako pierwszy człowiek użył teleskopu do obserwacji
nieba, oraz 40 lat od czasu gdy pierwszy człowiek stanął na
Księżycu - czekamy z olbrzymią nadzieją na zmiany na
lepsze, które często w dużej mierze zależą od nas samych.
Patrząc zaś tradycyjnie w górę na nieboskłon, wszystko jak zwykle zdaje
się przebiegać według klasycznych praw
astronomii i fizyki, znanych człowiekowi - lepiej lub gorzej - od
stuleci. Czekają nas w tym roku zjawiska
okresowe i niespodziewane. Tych drugich,
najciekawszych i wywołujących nie tylko
u zawodowych astronomów dreszcz emocji, nie można z
góry przewidzieć. Natomiast ze zjawisk
okresowych, a mimo to zawierających zawsze w
sobie choć odrobinę tajemniczości, wystąpią w tym
roku dwa zaćmienia Słońca: 26.I. i
21-22.VII. To pierwsze będzie zaćmieniem obrączkowym,
które wystąpi m. innymi w południowej Afryce,
południowo-wschodniej Azji i Australii. Natomiast to drugie będzie
zaćmieniem całkowitym, obserwowanym kolejno w Indiach, Chinach,
Japonii, północnej Indonezji i na
Filipinach. Będzie to najdłużej trwające
zaćmienie tego stulecia, którego
maksymalny czas trwania 6 minut i 43.8
sek przypadnie w rejonie japońskiej wyspy Iwo Jima,
pamiętnej z krwawej bitwy o Pacyfik w 1944 roku. Natomiast w
Chinach, w rejonie Szanghaju, całkowite zaćmienie
potrwa "tylko" 5 minut, zaś 60 km na
południe, w okolicy miasta Jinshanwei już 5 min i 55
sek., i tam środek zaćmienia Słońca nastąpi o godz.
1.40 UT (10.40 czasu miejscowego).
Wystąpią też w tym roku cztery zaćmienia Księżyca: 31.XII. - częściowe oraz: 9.II., 7.VII. i 5-6.VIII. tylko półcieniowe. Ten rok, będzie zatem dla Ziemian, dosyć bogaty w tego rodzaju zjawiska zaćmieniowe. Na terenie Polski, co oczywiście spowodowane jest wzajemnym położeniem w przestrzeni trzech "aktorów" - Słońca, Ziemi i Księżyca, wystąpi prawie niewidoczne zaćmienie półcieniowe 6.VIII. z maksimum o godz. 2.39, oraz ledwie widoczne częściowe 31.XII. z maksimum o godz. 19.52. Aby móc podziwiać w całej okazałości piękne zjawisko, jakim niewątpliwie będzie całkowite zaćmienie Słońca w dniu 22.VII., należy się wybrać na wyprawę organizowaną przez MOA z Niepołomic do Chin. Może wreszcie w 2009 roku doczekamy się "przebudzenia" Słońca z minimum aktywności, pomiędzy 23 a 24 cyklem. Stopniowo powinno wznowić aktywność magnetyczną, aby zdążyło osiągnąć maksimum 24 cyklu, najprawdopodobniej na EURO 2012 roku. Wynika to m. innymi z ekstrapolacji krakowskich codziennych obserwacji radiopromieniowania Słońca, które prowadzone są już od 52 lat. Należy się jednak zawsze liczyć ze sporadycznym wzrostem (lub zaniechaniem) jego aktywności, co pociągnąć może za sobą powstawanie rozmaitych zjawisk geofizycznych i zaburzeń w pogodzie kosmicznej, lub pojawieniem się wśród ludzi pandemii grypy, skutkiem znacznej dominacji promieniowania kosmicznego pochodzącego z centrum Galaktyki. Natomiast na powitanie Nowego Roku, od 1 do 5.I. promieniować będą Kwadrantydy. Nazwa tego roju, związanego z kometą Halley'a, pochodzi od nieużywanej współcześnie nazwy gwiazdozbioru; obecnie radiant roju leży w gwiazdozbiorze Wolarza. Spodziewana liczba meteorów widocznych w ciągu godziny, podczas maksimum (4.I.) może wynieść nawet 100, czyli około 2 przelotów na minute. W tym roku ich wieczornym obserwacjom będzie przeszkadzał Księżyc w pierwszej kwadrze. Ponadto zawsze mogą się do tego dołączyć jakieś niezwykłości, np.: przelot bolidu czy jasna kometa, ale najpierw spójrzmy w Rocznik Astronomiczny, aby zobaczyć jakie ważniejsze zjawiska niebieskie czekają nas w 2009 roku, wyliczone z wcześniej przeprowadzonych obserwacji astronomicznych. Wiosna, na którą czekamy zawsze z utęsknieniem, rozpocznie się 20 marca o godz. 12.44, Lato: 21 czerwca o godz. 07.46, Jesień: 22 września o godz. 23.19, a Zima: 21 grudnia o godz. 18.47. W dniu 4 stycznia o godz. 16, Ziemia w swym rocznym ruchu po orbicie eliptycznej będzie najbliżej Słońca, czyli w peryhelium, w odległości od niego niewiele ponad 147 mln. km. Będzie się wtedy poruszała najszybciej w 2009 roku na swej orbicie, bo z prędkością 30.27 km/sek, czyli ponad 100 000 km/godz. Jest to dla nas pocieszający znak, że dnia będzie przybywało coraz szybciej. W Nowy Rok, gdy wielu mieszkańców Krakowa i okolic, będzie jeszcze odpoczywało po udanej zabawie sylwestrowej, Słońce wzejdzie o godz. 7.38, a zajdzie o 15.49 - zatem dzień będzie trwał 8 godzin 11 minut i będzie dłuższy od najkrótszego dnia w roku, już o 6 minut. Na pocieszenie pragnę tylko przypomnieć, że Zima kalendarzowa na naszej półkuli, przynajmniej teoretycznie, jest najkrótszą porą roku. Trwa bowiem tylko, lub aż 89 dni! W praktyce, jak wiemy, bywa z nią rożnie. Natomiast Ziemia będzie w aphelium (najdalej od Słońca - prawie 153 mln. km) w dniu 4 lipca o godz. 04. Zmiana czasu z zimowego na letni, czeka nas 28/29 marca, a powrót na czas zimowy, czyli środkowo-europejski w nocy 24/25 października. Jeśli chodzi o święta ruchome w 2009 roku, to Popielec wypada 25.II., Wielkanoc przypadnie 14..IV., w pierwszą niedziele po pierwszej wiosennej pełni Księżyca, ta zaś będzie o godz. 15.56 w dniu 9.IV.; Zielone Świątki 31.V., zaś Boże Ciało w dniu 11.VI. Księżyc powita Nowy Rok podążając do pierwszej kwadry, a zakończy 2009 rok w pełni. Ponadto tarcza Księżyca będzie zakrywała planety (Merkurego, Jowisza, a Wenus i Marsa po dwakroć), planetoidy Juno i Westę oraz 11 razy Antaresa - najjaśniejszą gwiazdę w gwiazdozbiorze Niedźwiadka. Z regionu Małopolski, będzie można tylko niektóre z tych zjawisk obserwować, i tak najciekawsze to: 17.II. o godz. 23 i 10.V. o godz. 23, gdy to glob Księżyca zakryje Antaresa. Profesjonalnie wykonane obserwacje zakryciowe są niezwykle cenione w astrometrii, bowiem służą m. innymi do wyznaczania poprawek ruchu Księżyca na orbicie (libracje) oraz profilu brzegów tarczy Srebrnego Globu. O wielu innych, tego typu zjawiskach, będziemy Państwa szczegółowo informować w comiesięcznych "spojrzeniach" w niebo, mam nadzieje, pogodne. W tym roku, kilkadziesiąt skatalogowanych komet okresowych powróci do peryhelium (punkt ich orbity najbliższy powierzchni Słońca), lecz niestety będą one widoczne w zasadzie tylko przez teleskop. Gdyby zaś niebiosa były nam bardziej przychylne, to być może w tym roku zawita w okolice Słońca jeszcze jakaś niespodziewanie jasna kometa, wtedy oczywiście będziemy mogli ją podziwiać nie tylko przez lunetę. Jeśli chodzi o planety to Merkurego, który zawsze wędruje blisko Słońca można zaobserwować nisko nad horyzontem, na wschodnim niebie o świcie, lub na zachodzie o zmierzchu. Jeśli pogoda nam dopisze, to najłatwiej będzie go można dostrzec przed wschodem Słońca w drugim tygodniu lutego, natomiast wieczorem w połowie kwietnia. Piękna Wenus jako Gwiazdę Wieczorną, będzie można podziwiać od początku roku do połowy marca, a jako Jutrzenkę, będziemy mogli ją obserwować od początku kwietnia do końca listopada. Ponadto, 18.IV. i 19.VI. dojdzie do bliskiej koniunkcji Wenus z Marsem, a 13.X. z Saturnem. Zwolennicy obserwacji Marsa, mogą go dostrzec od początku lutego na porannym niebie, najpierw w gwiazdozbiorze Strzelca, potem przemieści się kolejno przez konstelacje Koziorożca, Wodnika, Ryb, Barana, Byka (27.VII. minie o 5 stopni Aldebarana), Bliźniąt (5.X. minie o 6 stopni Polluksa), Raka i pod koniec roku zagości w Lwie będąc widoczny w drugiej połowie nocy. Będzie w koniunkcji z Merkurym 26.I. i 1.III., z Jowiszem 17.II., oraz z Wenus 18.IV. i 19.VI. Natomiast Jowisz, jak przystało na planetę olbrzyma, będzie obserwowany na styczniowym wieczornym niebie w gwiazdozbiorze Strzelca, potem skryje się w promieniach Słońca, pojawi się następnie na porannym niebie w gwiazdozbiorze Koziorożca, w którym pozostanie do końca roku. Czas jego przebywania nad horyzontem będzie się systematycznie wydłużał, w połowie maja wschodzi tuż po północy, a 14.VIII. będzie w opozycji i można go wtedy obserwować przez całą noc. Od połowy listopada do końca roku będzie widoczny coraz niżej nad zachodnim horyzontem. Jowisz będzie w koniunkcji z Marsem 17.II. i 24.II. z Merkurym. Saturn gości w gwiazdozbiorze Lwa, wschodząc tuż przed północą na początku roku, widoczny będzie coraz dłużej, a praktycznie przez całą noc (opozycja 8 marca), aż do połowy czerwca, potem tylko na wieczornym niebie do końca sierpnia. Po złączeniu ze Słońcem, pojawi się na porannym niebie w Pannie na początku października, gdzie pozostanie widoczny w drugiej połowie nocy aż do końca roku, systematycznie wydłużając okres przebywania nad horyzontem. Saturn będzie w koniunkcji z Merkurym 18.VIII. i 8.X., a z Wenus 13.X. Uran będzie widoczny z wieczora do polowy lutego w gwiazdozbiorze Wodnika. Po złączeniu ze Słońcem pojawi się nam z początkiem kwietnia na porannym niebie w Rybach. W opozycji będzie 17.IX., aby z początkiem października wrócić do Wodnika, gdzie pozostanie do końca roku. W grudniu widoczny będzie z wieczora na zachodnim niebie. Neptun cały rok spędzi w gwiazdozbiorze Koziorożca. Można go obserwować z wieczora do połowy stycznia. Potem zniknie w promieniach Słońca, by pojawić się rankiem z początkiem marca. W opozycji będzie 17.VIII., a od połowy listopada będzie widoczny coraz krócej na wieczornym niebie. Do obserwacji Urana i Neptuna musimy użyć lunety.
W tym roku, z 18 większych rojów
meteorów, które rokrocznie promieniują,
polecałbym do obserwacji: Perseidy z
13 sierpnia, wspomniane już na wstępie Kwadrantydy z
maksimum 4 stycznia i Geminidy z 14 grudnia. Najlepsze warunki do ich
obserwacji będą mieć Geminidy, Księżyc będzie 2 dni przed
nowiem. W czasie zaś przelotów Perseid
Księżyc będzie w ostatniej kwadrze. W 2009 roku, będziemy się mogli emocjonować napływającymi wynikami obserwacji nieba w rożnych zakresach widma elektromagnetycznego, a uzyskiwanymi z pokładów pozaziemskich obserwatoriów. Dysponując zaś wolną chwilą w długie wieczory zimowe, spójrzmy teraz spokojnie w niebo, z niewątpliwie najpiękniejszym gwiazdozbiorem Orionem i pamiętajmy przy tym o przysłowiu: "Z Wiosną - nasze nadzieje na wyjście z kryzysu rosną" jednym słowem byle do pogodnej i ciepłej wiosny tego nowego 2009 roku!
|
|